Sypialnia platońska

Kojarzycie generała Platona z Hellady? Bardzo fajnie. Kot mój jest bowiem więźniem w platońskiej sypialni.

Na jej środku stoi łóżko z wysokim wezgłowiem. Kot, odwrócony ogonem do łóżka i okna za nim, wpatruje się w lustro na szafie, w którym odbija się to, co za oknem, czyli ptaki. Jest to oczywiście świat odbić. Lecz kot, z typową dla jego gatunku naiwnością, za prawdziwe byty przyjmuje wyłącznie to, co jest w stanie doświadczyć zmysłami. Nie może przecież wiedzieć, że ptaki widziane w lustrze to wyłącznie byty pozorne, odbicia prawdziwych bytów znajdujących się za oknem.

Łóżko z wysokim wezgłowiem niczym platoński mur oddziela kocią rzeczywistość zmysłową od tej pozazmysłowej. Dlatego też sypialnia stała się więzieniem kociej duszy, co mnie osobiście, psa ogrodnika, bardzo raduje.Gdyby tylko kotu udało się pokonać łóżko z wysokim wezgłowiem i wskoczyć na parapet, dostrzegłby świat idei, byty prawdziwsze od odbić. A wśród nich ptaki, pierzaste idee najwyższe, jednoznaczne z dobrem. Lecz czy kot Simon kiedykolwiek dotrze do źródła prawdziwego poznania i istnienia? Póki co sypialnia stała się więzieniem jego kociej duszy. Wypada więc przeznaczyć na niego 1% podatku przy okazji rozliczania e-PIT-u.

Dodaj komentarz