Radio full hd lcd

Wynająłem pokój, w którym czekał na mnie olbrzymi telewizor z dekoderem. A że była sobota, miałem zamiar oglądać jakieś czadowe reklamy i śmiać się w duchu z ludzi prowadzących jakąkolwiek imitację życia towarzyskiego.

Włączam urządzenie, a tam radio. Telewizji nie ma. Jest radio w telewizorze. 50-calowe, kurwa, radio. Ekran świeci, błyszczy, informuje mnie, że słucham radia. Droga telewizjo od zajebistych reklam, na co mi radio w telewizorze, na co wam telewizja z radiem zamiast telewizji? Kim wy tak gardzicie, niewidomymi? Szukam kanałów telewizyjnych. Nie ma, jest radio ze Szwajcarii, radio z Dubaju, radio od sąsiada spod dwójki. Zamykam oczy i wyobrażam sobie, że oglądam telewizję, tylko zamknąłem oczy. Ale głos z telewizora informuje mnie, że słucham radia. Wyżywam się na pilocie i naciskam jednocześnie wszystko co się da. Jak jakieś dziecko z adhd w pojedynku w Tekkena. Ale plejstacji też nie mam, bo mam tylko radio full hd lcd. Napieprzam dalej, w końcu tak zjebałem, że radio przestało grać, tylko samochód w deszczu staaaał. No to zacząłem na telewizorze suszyć ręczniki, bo był, bydlak, rozłożysty.

Tego wieczora upiłem się do nieprzytomności obserwując, jak panoramicznie schnie mi pranie. Bolesnego poranka udało mi się odzyskać radio w telewizorze. Dałem sobie spokój z szukaniem skaczących obrazków. Poszedłem na miasto szukać dziewczyny. Jestem skurwysynem i marzę tylko o tym, żeby zaprosić dziewczynę swych marzeń na film i kazać jej oglądać radio.

Dodaj komentarz